***
Niepewnie płyniemy przed siebie,
Na pamięć tą drogę znam,
Gdy obok nie ma mnie ciebie,
Jak ja żyć dzisiaj mam?
Powracasz w sennych wspomnieniach,
Jak goblin albo skrzat,
I mówisz cicho o marzeniach,
"Chodź dzisiaj ze mną tam".
Byłeś chłopakiem z pociągu,
Ja byłam przecinkiem zdań,
I zapłonęłam miłością,
I co ja dziś zrobić mam?
Gdy otwierałeś szampana
Okno, nagle zawirował świat,
I zostałam sama,
Jak pustej drogi znak.
Ale ja muszę już iść,
Aniołem byłeś mi,
Ale na pamięć tą drogę znam,
A kim byłam ja?
Na pamięć tą drogę znam,
Gdy obok nie ma mnie ciebie,
Jak ja żyć dzisiaj mam?
Powracasz w sennych wspomnieniach,
Jak goblin albo skrzat,
I mówisz cicho o marzeniach,
"Chodź dzisiaj ze mną tam".
Byłeś chłopakiem z pociągu,
Ja byłam przecinkiem zdań,
I zapłonęłam miłością,
I co ja dziś zrobić mam?
Gdy otwierałeś szampana
Okno, nagle zawirował świat,
I zostałam sama,
Jak pustej drogi znak.
Ale ja muszę już iść,
Aniołem byłeś mi,
Ale na pamięć tą drogę znam,
A kim byłam ja?

My rating
My rating
My rating