Ku starości
Pamięć wyblakła niczym karty stare
Tylko prześwita jak czubek łysiny
Jeszcze najmłodszych,
Świeżych wspomnień pare
Reszta jak w piasku zwarte koleiny
I nie masz innej ponad wzór stworzenia
Siły, świeżości co stoi nad lasem
Byś mógł się odciąć od śmierci korzenia
By nie gryziona była zębu czasem
Tylko prześwita jak czubek łysiny
Jeszcze najmłodszych,
Świeżych wspomnień pare
Reszta jak w piasku zwarte koleiny
I nie masz innej ponad wzór stworzenia
Siły, świeżości co stoi nad lasem
Byś mógł się odciąć od śmierci korzenia
By nie gryziona była zębu czasem

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating