Tęsknota do Boga
Niczym Anioł...
potępiona w otchłań szeolu zepchnięta.
Miłość przegrała, wczoraj namiętna...
Dziś nikt nie pamięta.
Daj chociaż sposób jak przetrwać,
przerwać męki Hioba,
ulituj się nad nim!
Tyś jego pięta Achillesowa,
a Hiob, on zawsze będzie próbował,
choćby się śmiali z biednego Hioba.
Śmierć na krzyżu, tak, Boga
dzisiaj już już daremna,
dziś mnie do krzyża przybija tęsknota natrętna.
Nie wiem, gdzie Cię szukać,
nie wiem gdzie Cie znaleźć,
więc wróć tutaj proszę nie pozwól oszaleć.
Sama sobie, jestem teraz swoim wrogiem,
szatan się we mnie schował,
jest za każdym rogiem.
Gdzie prowadzi ta droga?
Jak rozmawiać z Bogiem?
Odejdź, albo Kochaj.
Więcej nic nie powiem.
potępiona w otchłań szeolu zepchnięta.
Miłość przegrała, wczoraj namiętna...
Dziś nikt nie pamięta.
Daj chociaż sposób jak przetrwać,
przerwać męki Hioba,
ulituj się nad nim!
Tyś jego pięta Achillesowa,
a Hiob, on zawsze będzie próbował,
choćby się śmiali z biednego Hioba.
Śmierć na krzyżu, tak, Boga
dzisiaj już już daremna,
dziś mnie do krzyża przybija tęsknota natrętna.
Nie wiem, gdzie Cię szukać,
nie wiem gdzie Cie znaleźć,
więc wróć tutaj proszę nie pozwól oszaleć.
Sama sobie, jestem teraz swoim wrogiem,
szatan się we mnie schował,
jest za każdym rogiem.
Gdzie prowadzi ta droga?
Jak rozmawiać z Bogiem?
Odejdź, albo Kochaj.
Więcej nic nie powiem.

My rating
My rating
My rating