Anatomia miłości

author:  DeepMystery88
5.0/5 | 5


Pod osłoną nocy... 

Spójrz. Popatrz !Swymi miękkimi opuszkami przeczesz moje rzęsy jak wiosenną trawę.
Muśnij aksamitne policzki, wilgotne od łez jak jesienne liście po nocnej burzy. 
Posmakuj mojej skóry, cierpkiej jak pierwszy owoc tarniny.
Pieść moje sutki które niczym rodzynki słońcem muskane oczekują by poczuć ich słodycz .. 
Błądź po moim ciele dłońmi  zmęczonymi lecz nieustannie pragnącymi coraz to mocniejszych doznań. 
Ujarzmij swą siłą me biodra, symbol kobiecości. 
Zmierzaj do mego łona, które spragnione czułości czeka na spełnienie fantazji. Poczuj moc namiętności  która zabierze Cię w świat nierealnych marzeń.
Ujarzmij moje pośladki które czekają na jedwabisty dotyk przesycony arogancją.
Czytaj mnie krok po kroku pod osłoną mroku. 
Bądź tylko dla mnie... 

Za dnia 

Bądź mi ostoją jak stary dąb który pod znakiem czasu nie ugiął się. 
Bądź mi światłem w tunelu i braterskim oparciem. 
Bądź przyjaciółką która zrozumie. 
Bądź mym natchnieniem w deszczowe dni i ucieczką od codzienności! 
Krocz w burzowe dni, tuż obok. Jak falochron na morzu, broń mnie przed falami rzeczywistości i obłudy. 
Bądź kochankiem w gorące dni  pieszcząc słowami moje rozpalone zmysły. 
Kiedy upadam, złap moją dłoń i trzymaj! Do końca świata. Bez chwili zawahania! Kochaj. 


Znalazłam ścieżkę, jakże krętą. Przesyconą gorącymi jak piaski pustyni erotyzmem  która końca swego nie wyznacza. Na jej końcu nie ma Ciebie... 
Gdzie miłość prawdziwa, doskonała niczym kropla rosy o poranku? 
Wśród kłamliwych meandrów życia jest mała cząstka nadziei, ukryta jak dawne pirackie skarby. 
Jaką mapę studiować by dotrzeć do celu?
Odpowiedź leży w Tobie... Spójrz w lustro - wszystko jest w zasięgu ręki. Naucz się czytać swoją duszę rozdział po rozdziale, jak tysiącletnie przekazy!
Interpretacją miłości jest anatomia nas samych  

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
27.09.2018,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating: