Wenus - Z listów do A

author:  Przemysław Mańka
5.0/5 | 7


Odkopałaś we mnie
co niewidzialne
nie do zobaczenia
inne barwy
inny świat dostrzegam
ptaki zaczęły inaczej śpiewać
gdzie mój świat umarły
obudził się
i kot się martwi – Miotła zazdrosna
przełamuje bycie
trwając w wartościach
stworzyłaś kolejny raz
uśmiech w moich oczach
myśli zabłąkanie
napełniłaś kosmos mojej wyobraźni
nie miłość - nie przyjaźń – ludzkie spotkanie
piszę z uśmiechniętą gębą
o ile gębę można nazwać twarzą
i nic nie jest samo
wzbudziłaś piękno
dałaś mi wiarę
odkopałaś to w czym się poddałem
nie bezwzględność
lecz szczerość



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
12.08.2018,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: