warszawa
Miała wysiąść na centralnym.
Przyzwyczajenie wypuściło ją
na zachodnim. Tam czekało na nią już
tylko zadymione myślami powietrze
Przyzwyczajenie wypuściło ją
na zachodnim. Tam czekało na nią już
tylko zadymione myślami powietrze

My rating
My rating
My rating
pieknyDla mnie ...
jest już obojętna, była ważna ale jej termin ważności się skończył.. i dobrze.Lubię to, ale...
Podoba mi się wiersz. Nie zmienia to jednak faktu, że nienawidzę Warszawy :-/My rating