Prima aprilis
kiedy już mnie tu nie będzie
znikną kwiatki z doniczek i łzy
wyparują z poduszki
wszystkie wspomnienia
okażą się nieprawdziwe
a nasze uśmiechnięte twarze
poodwracasz do góry grzbietami
nie minie dużo czasu
aż upchniesz w koszu
resztę moich rzeczy
i będzie tak jak gdyby
nigdy mnie tu nie było
jakbyśmy nie mieli kota
i w ogóle się nie spotkali
a pierwszy kwietnia
zostanie już tylko żartem
znikną kwiatki z doniczek i łzy
wyparują z poduszki
wszystkie wspomnienia
okażą się nieprawdziwe
a nasze uśmiechnięte twarze
poodwracasz do góry grzbietami
nie minie dużo czasu
aż upchniesz w koszu
resztę moich rzeczy
i będzie tak jak gdyby
nigdy mnie tu nie było
jakbyśmy nie mieli kota
i w ogóle się nie spotkali
a pierwszy kwietnia
zostanie już tylko żartem

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Kamilo -
chętnie dodałabym jeszcze pięć gwiazdek,ład w Twoim wierszu działa kojąco,smutku nie narzucasz .Czuję go, alewiem,że niczego ode mnie nie oczekujesz, po prostu mówisz.
Bardzo mi się podoba.
My rating