hundedagene

author:  Harry Haller
5.0/5 | 5


ocieramy poplamione dłonie
w długie płócienne spódnice
(dolny szew obija się o nagie kostki)
ciotki długimi palcami wybierają z zarośli żmije
(my w nieczynnej suszarni znajdujemy w popiele osty)

przystawiamy twarze do psich pysków
rozcieramy na języku zapach mokrych nozdrzy
(wszystkie studnie wyschły, a ręce czerwone
od pokrzyw)

w powietrzu rozciągniętym do granic
wytrzymałości
wszyscy czekamy na grom



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2018,  Lillith

My rating

My rating:  
30.04.2018,  pola

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.04.2018,  Ula eM