Akceptuję
Akceptuję
słone łzy
koślawe myśli
spoufalenia z ptakami
ból co wycieka ze mnie jak gorąca lawa
Akceptuję,
bo dzięki nim kiedyś zrozumiem to,
czego dzisiaj pojąć nie potrafię
Akceptuję,
bo rzeźbią mnie w najtwardszej skale,
bym kiedyś mogła lekko pofrunąć za marzeniami
słone łzy
koślawe myśli
spoufalenia z ptakami
ból co wycieka ze mnie jak gorąca lawa
Akceptuję,
bo dzięki nim kiedyś zrozumiem to,
czego dzisiaj pojąć nie potrafię
Akceptuję,
bo rzeźbią mnie w najtwardszej skale,
bym kiedyś mogła lekko pofrunąć za marzeniami

My rating