promyk nadziei...

author:  yamCito
3.0/5 | 1


chodzi życie po korytarzach
płytki terakoty odmierzają czas
jedno kulawe
drugie garbate
inne znów rakiem przechodzi
każde choć podupada na zdrowiu
nie widzi innej możliwości
tylko żyć i żyć

a słońce ukradkiem przebija przez chmury
zagląda do okien poczekalni życia
wszystkim jednako użycza promieni
i tym kulawym
i tym garbatym
tym co rakiem przechodzą
wszyscy liczą na cud
że żyć będą wiecznie

a lekarz co powiedział
eee....przepisał jakieś tabletki
i też się odwrócił twarzą do słońca



 
COMMENTS


Moja ocena

i lekarz wszystko popsuł
jak w życiu ;)
My rating:  
13.04.2011,  LilaNocna