Łóżko

author:  ElisaDay
5.0/5 | 4


Chowam się w zielonych piórach,
obronnej tarczy materaca.
Na czterech nogach łatwiej się ucieka.
Zaprzyjaźniłam się z tym złodziejem godności
dwu lub jednoosobowej.
Zapomnieliśmy o rozsądku pod poduszką.
Przeżuły go druty, połknął metal.
Wbij sprężynę jeszcze głębiej, przecież lubisz zgrzyty.

Logika zaspała.
Budzik nie zadzwonił.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
25.01.2018,  A.L.

My rating

My rating:  

My rating

My rating: