Myśli
Nocą tak ciemną
Myśli jak żaglówki
Na morzach rozumu pędzą
i rozbijają się o skały,
Krążą po omacku,
Każda z nich chce
Doczekać brzasku,
Lecz kiedy zasnę
W bladym świetle księżyca
Sztywnieją
I gdy tylko oczy otworzę
Czy pamiętasz?
Pytają z nadzieją.
Myśli jak żaglówki
Na morzach rozumu pędzą
i rozbijają się o skały,
Krążą po omacku,
Każda z nich chce
Doczekać brzasku,
Lecz kiedy zasnę
W bladym świetle księżyca
Sztywnieją
I gdy tylko oczy otworzę
Czy pamiętasz?
Pytają z nadzieją.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating