Zaspany sen
Jeszcze łapię rzucane w tłum spojrzenie,
to, które musi doganiać szepty.
Niekiedy tylko przemilczam siebie
i zmuszam kwiaty, ( ciężarne od złych wiadomości ),
by przygarnęły obco bliskie ramiona.
Jeszcze pragnę dni pełnych tajemnic
i przeciągam się leniwie nad datami
wytartymi pośpiesznie wierzchem rękawa,
cierpliwie unikam romantycznych gestów.
Otwieram usta pełne ciebie
na moją łamigłówkę “ wszystkiego najlepszego ”
i przerywam ten sen.
to, które musi doganiać szepty.
Niekiedy tylko przemilczam siebie
i zmuszam kwiaty, ( ciężarne od złych wiadomości ),
by przygarnęły obco bliskie ramiona.
Jeszcze pragnę dni pełnych tajemnic
i przeciągam się leniwie nad datami
wytartymi pośpiesznie wierzchem rękawa,
cierpliwie unikam romantycznych gestów.
Otwieram usta pełne ciebie
na moją łamigłówkę “ wszystkiego najlepszego ”
i przerywam ten sen.

My rating
My rating
My rating
My rating