Rozmowa

author:  Pokutnik
0.0/5 | 0


Rozmawiam sam ze sobą
w pokoju wyobrażeń
obserwowanym przez zimną Niewiadomą
cichą
jak trawa kołysząca się na łące

cisza
wyznacza kierunek rozmowy
ograniczonej do
nie werbalnej relacji
dwóch wersji siebie

emocje ścierają się
z chłodną kalkulacją
wypracowaną
poza pokojem wyobrażeń
będącym w posiadaniu emocji

chłód jak znieczulenie
przynosi ulgę
bo emocje
powodują ból
choć sprawiały radość
Niewiadoma

rozmowa trwa
emocje zamarzają razem ze mną
bo kalkulacja jest chłodna
jak Niewiadoma
która czasem wzniecała ogień
ale płomień już nie istnieje
bo został ugaszony
podmuchem życia



 
COMMENTS