Rozmowa
Rozmawiam sam ze sobą
w pokoju wyobrażeń
obserwowanym przez zimną Niewiadomą
cichą
jak trawa kołysząca się na łące
cisza
wyznacza kierunek rozmowy
ograniczonej do
nie werbalnej relacji
dwóch wersji siebie
emocje ścierają się
z chłodną kalkulacją
wypracowaną
poza pokojem wyobrażeń
będącym w posiadaniu emocji
chłód jak znieczulenie
przynosi ulgę
bo emocje
powodują ból
choć sprawiały radość
Niewiadoma
rozmowa trwa
emocje zamarzają razem ze mną
bo kalkulacja jest chłodna
jak Niewiadoma
która czasem wzniecała ogień
ale płomień już nie istnieje
bo został ugaszony
podmuchem życia
w pokoju wyobrażeń
obserwowanym przez zimną Niewiadomą
cichą
jak trawa kołysząca się na łące
cisza
wyznacza kierunek rozmowy
ograniczonej do
nie werbalnej relacji
dwóch wersji siebie
emocje ścierają się
z chłodną kalkulacją
wypracowaną
poza pokojem wyobrażeń
będącym w posiadaniu emocji
chłód jak znieczulenie
przynosi ulgę
bo emocje
powodują ból
choć sprawiały radość
Niewiadoma
rozmowa trwa
emocje zamarzają razem ze mną
bo kalkulacja jest chłodna
jak Niewiadoma
która czasem wzniecała ogień
ale płomień już nie istnieje
bo został ugaszony
podmuchem życia
COMMENTS
ADD COMMENT
