Ty żyjesz...
Lubię Twoje nieułożone włosy,
Ten trzydniowy zarost,
Twój uśmiech, szczery do bólu
I słowa od serca…
To właśnie Ty,
W czynach swobodnych,
W zgodzie z naturą.
Ty widzisz rzeczywistość
I Wielbisz prostotę,
Ty żyjesz…
Ten trzydniowy zarost,
Twój uśmiech, szczery do bólu
I słowa od serca…
To właśnie Ty,
W czynach swobodnych,
W zgodzie z naturą.
Ty widzisz rzeczywistość
I Wielbisz prostotę,
Ty żyjesz…

My rating
My rating
My rating
My rating