Mój mały materializm
to serce co bije
taki narząd
w twoim organizmie
ta łydka lekko drżąca
takie mięso
jak na obiad
ta szyja długa chuda
ślepym przypadkiem
wydaje się dziś ludzka
ten włos co na poduszce go zostawisz
zrogowaciały twór naskórka
też dobry przedmiot badań
to łono otwarte i głodne
produkt tysięcy lat rozwoju
podobnie jak gówno
ta krew co podskórnie o wolność krzyczy
gwiezdny pył
zamknięty tam na chwilę
to mleko które w piersi boli
kłąb morskiej piany
na skałę wyrzucony
tej duszy co się tak wzburzyła
niewyrośnięte ciasto
bardziej jest przejrzyste
po wyjęciu szczypcami
tej duszy całkiem inną glinę
też da się odkleić
od kostnej tkanki czaszki
mam do tej czaszki
jeszcze kilka wspomnień
ten sen co go śniłaś
mała bitwa neuronowych punktów
akurat był spokojny
widać ułożyły się grzecznie
niech każdy twój pierwszy raz
będzie tym ostatnim
ta wiara co ją pieścisz
białka cienkiego mądra kombinacja
też może się złamać
jak każda maszyna
ten mój mały materializm
którego okiem oceniam ciebie
zwracam ku sobie i widzę
jak w małym lusterku
że oko też jest
plastyczną tkanką
taki narząd
w twoim organizmie
ta łydka lekko drżąca
takie mięso
jak na obiad
ta szyja długa chuda
ślepym przypadkiem
wydaje się dziś ludzka
ten włos co na poduszce go zostawisz
zrogowaciały twór naskórka
też dobry przedmiot badań
to łono otwarte i głodne
produkt tysięcy lat rozwoju
podobnie jak gówno
ta krew co podskórnie o wolność krzyczy
gwiezdny pył
zamknięty tam na chwilę
to mleko które w piersi boli
kłąb morskiej piany
na skałę wyrzucony
tej duszy co się tak wzburzyła
niewyrośnięte ciasto
bardziej jest przejrzyste
po wyjęciu szczypcami
tej duszy całkiem inną glinę
też da się odkleić
od kostnej tkanki czaszki
mam do tej czaszki
jeszcze kilka wspomnień
ten sen co go śniłaś
mała bitwa neuronowych punktów
akurat był spokojny
widać ułożyły się grzecznie
niech każdy twój pierwszy raz
będzie tym ostatnim
ta wiara co ją pieścisz
białka cienkiego mądra kombinacja
też może się złamać
jak każda maszyna
ten mój mały materializm
którego okiem oceniam ciebie
zwracam ku sobie i widzę
jak w małym lusterku
że oko też jest
plastyczną tkanką

dobre dobre
widzę to przemawia do mnie