Las
Las nie mówi do mnie
Ani ja nie rozmawiam z nim
Milczymy
On na swój sposób
Wydając z siebie kojący gwar
On nieporuszony
Ja również
Stoimy tak od wieków
Odkąd pierwsze drzewo
W swoim cieniu wychowało następne
Też z niego korzystam
Wzrastam
Obejmuję całą gęstwinę
Całe życie którym jest las
I ja
Kim tutaj jestem?
Moje stopy to korzenie!
Moje dłonie to gałęzie!
Moja głowa to korony drzew!
Moje oczy to wzrok zwierząt!
Moje?
Nie
To las widzi las
Słucha czuje
I biegnie!
Ani ja nie rozmawiam z nim
Milczymy
On na swój sposób
Wydając z siebie kojący gwar
On nieporuszony
Ja również
Stoimy tak od wieków
Odkąd pierwsze drzewo
W swoim cieniu wychowało następne
Też z niego korzystam
Wzrastam
Obejmuję całą gęstwinę
Całe życie którym jest las
I ja
Kim tutaj jestem?
Moje stopy to korzenie!
Moje dłonie to gałęzie!
Moja głowa to korony drzew!
Moje oczy to wzrok zwierząt!
Moje?
Nie
To las widzi las
Słucha czuje
I biegnie!

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating