Bezsenność IV

author:  Gladius
5.0/5 | 10


Czasami jakże trudno jest zasnąć,
cienie ze ściany szyderczą się śmieją.
A ciemność nocy zdaje się zbyt jasną,
by spłynąć choćby snu nadzieją.




I powracają wtedy obrazy,
których pamiętać nie chcę wcale.
I ogniem palą łzy na twarzy,
a serce trwogi wzbiera szałem.




I głosem skargi woła sumienie,
co kiedyś sprytnie zagłuszone.
W niemym zdumieniu patrząc na cierpienie,
teraz po stokroć bije trwogi dzwonem.




I bólem ciężkim serce się kołacze,
setki uderzeń jak tętent koni.
I ta świadomość że mogło być inaczej,
i łza gorąca co za łzą goni.

Czasami jakże trudno jest zasnąć,
gdy cienie na ścianie szyderczo rechoczą.
A ciemność nocy zdaje się zbyt jasną,
i uciec też nie ma już dokąd...




Andrzej Tomasz Maria Modrzyński
22.10.2012r.



 
COMMENTS


Moja ocena

Noc nie jest dobrym doradcą w rozwiązywaniu ludzkich dylematów ..
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
20.02.2017,  wroc

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
19.02.2017,  madeinhinka

My rating

My rating:  
19.02.2017,  mroźny

My rating

My rating: