Erotyk Walentynkowy.
Wstrząsana spazmem oczy przymykasz,
...jaśniejesz cała.
Ustami Cię delikatnie dotykam,
byś w gwiazdy ulatywała.
Alabastrowe Twe uda rozchylam,
...cichutko jęczysz..
Twą rozkosz niczym nektar spijam,
patrząc jak rozkosz Cię dręczy.
A potem w łuk się Twe ciało wygina,
...cichutko krzyczysz.
Moja cudowna piękna dziewczyna,
niesiona spazmem słodyczy.
I szybujemy ku gwiazdom razem,
spleceni sobą w siebie wtuleni.
Nasze szczęśliwe rozjaśnione twarze,
nie chcemy wcale wracać ku ziemi.
I szybujemy na skrzydłach rozkoszy,
tak rozkochani tak w siebie wpatrzeni.
Spełnienie szczęściem nas unosi,
nie chcemy wcale wracać ku ziemi...
Andrzej Tomasz Maria Modrzyński
14.02.2010r.
...jaśniejesz cała.
Ustami Cię delikatnie dotykam,
byś w gwiazdy ulatywała.
Alabastrowe Twe uda rozchylam,
...cichutko jęczysz..
Twą rozkosz niczym nektar spijam,
patrząc jak rozkosz Cię dręczy.
A potem w łuk się Twe ciało wygina,
...cichutko krzyczysz.
Moja cudowna piękna dziewczyna,
niesiona spazmem słodyczy.
I szybujemy ku gwiazdom razem,
spleceni sobą w siebie wtuleni.
Nasze szczęśliwe rozjaśnione twarze,
nie chcemy wcale wracać ku ziemi.
I szybujemy na skrzydłach rozkoszy,
tak rozkochani tak w siebie wpatrzeni.
Spełnienie szczęściem nas unosi,
nie chcemy wcale wracać ku ziemi...
Andrzej Tomasz Maria Modrzyński
14.02.2010r.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Co za żywioł....szaleństwo zmysłów. Cudownie szczery erotyk Aż zacytuję pewnego "poetę"..."co ludzie powiedzą?"hehehe