(IPOGS, Freestyle) wiejski dadaista
czasem coś pod nosem zamamrocze
nawet nieraz zaklnie, niewybrednie
a że gorąco, a że się nie chce, a że droga wódka
to znów podśpiewuje, głupi okrzyk
rzuca na wiatr, z nudów, smieje się
Dla niego to bez sensu,
głupio dziecinne da-da-da
Wiejski dadaista się nie smuci,
bo nawet nie wie, nieuczony
że jest artystą wypalonym
nawet nieraz zaklnie, niewybrednie
a że gorąco, a że się nie chce, a że droga wódka
to znów podśpiewuje, głupi okrzyk
rzuca na wiatr, z nudów, smieje się
Dla niego to bez sensu,
głupio dziecinne da-da-da
Wiejski dadaista się nie smuci,
bo nawet nie wie, nieuczony
że jest artystą wypalonym

My rating
Moja ocena
wystarcza druga strofaMy rating