(IPOGS, Freestyle) Rżysko
najpierw jest wysypisko
gorzkich żali na siebie
rozmów o pracy, nieplanowaniu dziecka
w drugim rodziale dnia
przetacza się po nas bezwładnie śmiech
nasz ostateczny ratunek
zmęczone przepłukane gardła wydają dźwięki
bliskie cichego rżenia z zakopanych w śniegu stajni
gorzkich żali na siebie
rozmów o pracy, nieplanowaniu dziecka
w drugim rodziale dnia
przetacza się po nas bezwładnie śmiech
nasz ostateczny ratunek
zmęczone przepłukane gardła wydają dźwięki
bliskie cichego rżenia z zakopanych w śniegu stajni

błąąąąd :(
"cichemu rżeniu" powinno być - tykający zegar po prawej mnie stresuje