List do poezji

author:  Maciej Misiu
5.0/5 | 2


ile razy już pisałem do szuflady
nie policzę tych rymów tysiące
ile lat odgadywałem życia szarady
może policzę bo to tylko miesiące

dzisiaj znów naostrzyłem moje piórko
i umoczyłem w czarnym atramencie
aby uchwycić to coś w momencie
a liczne słowa zapełniają twoje biurko

kiedy codziennie listy odbieram
ukradkiem łzę ostatnią wycieram
i znów jestem jak natchniony
piszę do ciebie tak wzruszony

i nie czuję już tak tej samotności
a tym bardziej serca osamotnienia...
w twoim słońcu nie szukam cienia
tyle w nim ciepła co dzień i miłości

a góra wdzięczności już się piętrzy
jakby chciała nieba uchwycić za obłoki
ja co dzień z tobą nowe stawiam kroki



po moście nadziei z kolorowej tęczy



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
07.01.2017,  A.L.

My rating

My rating: