sms'owe objawienie #3
Nic mnie już nie uratuje.
Kiedyś wierzyłem,
że jest jakaś nadzieja.
Ale nie, nie ma.
Gdy to sobie uświadomiłem,
wpadłem w czarną rozpacz.
A potem zrozumiałem
jaki jestem śmieszny
i poddałem się
wyrokowi.
Kiedyś wierzyłem,
że jest jakaś nadzieja.
Ale nie, nie ma.
Gdy to sobie uświadomiłem,
wpadłem w czarną rozpacz.
A potem zrozumiałem
jaki jestem śmieszny
i poddałem się
wyrokowi.

My rating
My rating
My rating
My rating