cicha starość

author:  batuda
5.0/5 | 7


ja i ona
kwiaty
w dłoniach
ronią plstki łzy

drzwi otwarte
Bóg wita na wieki wieków
Aniołowie przytakują amen

nie widzę żadnych mebli
samochodu
małego szaleństwa i jak ja mam tu żyć?

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
16.08.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  
15.08.2016,  pola

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ Małgorzata Gadaszewska

dziekuje starosc i przemijanie to nie jest temat modny ale trzeba o tym pisac .....myslalam ze nie spodoba sie nikomu milo jestem zaskoczona
14.08.2016,  batuda

Moja ocena

Świetny wiersz. Pozdrawiam.
My rating:  

My rating

My rating: