wrażliwość

author:  yorsmilequeen
5.0/5 | 5


Widzę jak spada ptak z gniazda
I kłótnię rodziców też
I że umiera kolarz
Krzyczy: ale jazda!

Mnie to wcale nie rusza

Ktoś przewraca się na rolkach
Inny je lody i płacze

Dla mnie ważna ma być dusza?

I idąc ulicą mijam ludzi
Na przykład pijaka
Zajęty myśleniem jest
Nie ma jak się nudzić

I nagle stoję
Patrzę na niego i się obracam
Chcę z nim pogadać
Ale się boję

Nie chcę mówić do niego na "ty"
I się mijamy
A tu niespodzianka
ciekną mi łzy



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
13.08.2016,  Niewidzialna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
13.08.2016,  Arkadio