dla mojej babcinki.
pożegnanie
nie wrócimy. wioska spłonęła. jak można wybrać się w daleką podróż bez walizki.
torby. podręcznego bagażu?
uciekamy. jestem starszą siostrą. masz mnie słuchać. nazrywam jagód. znajdę jedzenie. kryjówkę. zapomnisz jęki, krzyk. i płacz. twoje ciało nie przesiąknie pleśnią. dymem. uwolnię cię.
nie będziesz jak poraniony ptak szamotać się w gałęziach.
wszystko minie. kształty rzeczy nabiorą kolorów. świt
pomoże wybrać kierunek. mama i tata śpią. z otwartymi oczami. do odespania mają długą noc. nami zaopiekuje się las wypełniony po brzegi cieniami pielgrzymów umykających przed
partyzantami UPA.
zostaniesz ze mną. zatrzymamy się na chwilę pod niebieskim trokiem nieba. żywe.
tajemnica
nie rozpaczaj. to głód. jesteś chora. przejdzie. będę pracować. wyleczą cię. nie zawracaj sobie niczym głowy. nie wierz opowieściom o galarecie.
podobno z ludzkich ciał. pomarli. ale to ciebie nie dotyczy.
co bardziej nas łączy - miłość siostry do siostry może nienawiść? przysięgałaś zemstę organizacji ukraińskich nacjonalistów. zabrali matkę i ojca. dzieciństwo.
mijają dni. lata. świat coraz bardziej wypełnia się kłamstwem. przewidzeniami. ludzką głupotą. bezradnością.
nie jesteśmy pewni swoich racji. ideałów. rachunków
krzywd. na starość uważnie obieramy jabłko. udaje się nie zerwać
długiej obierki.
kroimy na małe cząstki. smakujemy miąższ. smutek i rozpacz
inaczej.
może powinnam zapomnieć. bez drżenia rąk zapalić świeczkę na twoim grobie.
przed snem uporać się z gniewem.
i z odorem umierających w korytarzach szpitala. poprosić o otworzenie okien. oddychać.
razem z moją siostrą śmiać się jak dzieci. uwolnić.
pamiątki
mogłabym policzyć jej zmarszczki. ledwo widoczne żyłki.
nie jeść i poczuć jak można być spragnioną spokoju.
często kończyłaś rozmowę: obyś tego strachu nie poznała. bólu. straty. każdy lęka się inaczej. zasłania oczy. broni serca i duszy.
połykasz kolorowe tabletki. mają rozpuścić koszmary.
zadbać o dobry odpoczynek.
jutro. pokazują finał tego co nieludzkie. okrutne. banderowskie.
wyłączasz telewizor i znowu trzymasz za rękę młodszą siostrę. świta. biegniecie. nikt was nie widzi. nie przeszkadza w zabawie.
nie wrócimy. wioska spłonęła. jak można wybrać się w daleką podróż bez walizki.
torby. podręcznego bagażu?
uciekamy. jestem starszą siostrą. masz mnie słuchać. nazrywam jagód. znajdę jedzenie. kryjówkę. zapomnisz jęki, krzyk. i płacz. twoje ciało nie przesiąknie pleśnią. dymem. uwolnię cię.
nie będziesz jak poraniony ptak szamotać się w gałęziach.
wszystko minie. kształty rzeczy nabiorą kolorów. świt
pomoże wybrać kierunek. mama i tata śpią. z otwartymi oczami. do odespania mają długą noc. nami zaopiekuje się las wypełniony po brzegi cieniami pielgrzymów umykających przed
partyzantami UPA.
zostaniesz ze mną. zatrzymamy się na chwilę pod niebieskim trokiem nieba. żywe.
tajemnica
nie rozpaczaj. to głód. jesteś chora. przejdzie. będę pracować. wyleczą cię. nie zawracaj sobie niczym głowy. nie wierz opowieściom o galarecie.
podobno z ludzkich ciał. pomarli. ale to ciebie nie dotyczy.
co bardziej nas łączy - miłość siostry do siostry może nienawiść? przysięgałaś zemstę organizacji ukraińskich nacjonalistów. zabrali matkę i ojca. dzieciństwo.
mijają dni. lata. świat coraz bardziej wypełnia się kłamstwem. przewidzeniami. ludzką głupotą. bezradnością.
nie jesteśmy pewni swoich racji. ideałów. rachunków
krzywd. na starość uważnie obieramy jabłko. udaje się nie zerwać
długiej obierki.
kroimy na małe cząstki. smakujemy miąższ. smutek i rozpacz
inaczej.
może powinnam zapomnieć. bez drżenia rąk zapalić świeczkę na twoim grobie.
przed snem uporać się z gniewem.
i z odorem umierających w korytarzach szpitala. poprosić o otworzenie okien. oddychać.
razem z moją siostrą śmiać się jak dzieci. uwolnić.
pamiątki
mogłabym policzyć jej zmarszczki. ledwo widoczne żyłki.
nie jeść i poczuć jak można być spragnioną spokoju.
często kończyłaś rozmowę: obyś tego strachu nie poznała. bólu. straty. każdy lęka się inaczej. zasłania oczy. broni serca i duszy.
połykasz kolorowe tabletki. mają rozpuścić koszmary.
zadbać o dobry odpoczynek.
jutro. pokazują finał tego co nieludzkie. okrutne. banderowskie.
wyłączasz telewizor i znowu trzymasz za rękę młodszą siostrę. świta. biegniecie. nikt was nie widzi. nie przeszkadza w zabawie.

My rating
My rating
My rating
My rating