Gwałt Iluminatów

author:  Marceli Frank
5.0/5 | 2


Duma rośnie patrząc na ten świat
Patrz tam za rogiem gwałt !
Gwałcą mnie ciebie - nas wszystkich

Penetruje system mózg doszczętnie
Tasiemiec medialny żebyś żył w lęku
Wpuścili nas do akwarium z czarnych szyb
Żywiąc zminimalizowaną informacją

Świnie ryczące idą na rzeż są świadome
A my w błocie chemikaliów toniemy
Karmiąca matka trucizną współczesną populacje
Wychowuje zdeformowane wewnętrznie społeczeństwo

Dogmat otoczki plastikowej by mieć nie być ..
To może wszystko zniknąć za chwile .....
Dali nam demokracje - doktrynę którą sterują
Możliwość wyboru zamkniętymi oczami
W labiryncie wyrafinowanej manipulacji trwamy
Toniemy - toniemy - płoniemy - płoniemy ....

Tworząc bunt mieszając religie z których płynie krew
Pragnąc najwyższego bytu kosztem bezcenności
By za kurtyną Judasza poić swoją zgniłą moralność

Władcze oko w piramidzie na nas patrzy
Roześmiani poruszają pionkami dając gratyfikacje :
Bez okresowa fatamorgana zawinięta w deja vu ...
Wstążkę zawiązał staranie czarny przeciwnik
....

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: