Ogień

author:  Ada20
0.0/5 | 0


Pode mną miękko
Przede mną żar
On falami ociepla mnie lekko
I słychać cichy jego gwar

Jest bardzo energiczny
Słychać ciche trzaski
Jego stan nigdy nie jest tragiczny
Nie potrzebuje zakładać maski

On nas ogrzewa
Liże dary natury
Do walki ciepłem zagrzewa
Spalić by mógł kultury

To pan, jego jest ziemia
Z wulkanów słynie
Szybko się rozprzestrzenia
Dzięki niemu lawa płynie

On jest czerwony
W płomienie się zamienia
Do tego jest stworzony
To on ziemię zmienia

Jest w swoim żywiole
Jego jest płomień
Mówię tu o żywiole
Masz rację to ogień



 
COMMENTS