wędrowanie
kiedyś wędrowałam po smugach światła
odbitych od tafli jeziora
myślałam że jak nimfa
rozkołyszę je swoim oddechem
zauroczę
przypieczętuję zaklęciem
a pocałunkiem ust spragnionych
ochronię od wietrznego niepokoju
spotkałam ludzi – nie uwierzyli
poznałam ludzi – osądzili
poczułam ich strach – potępili
bajki się skończyły:
nie oglądaj się za siebie tylko idź
do przodu idź
przez świat w którym coraz więcej
pogardy
odbitych od tafli jeziora
myślałam że jak nimfa
rozkołyszę je swoim oddechem
zauroczę
przypieczętuję zaklęciem
a pocałunkiem ust spragnionych
ochronię od wietrznego niepokoju
spotkałam ludzi – nie uwierzyli
poznałam ludzi – osądzili
poczułam ich strach – potępili
bajki się skończyły:
nie oglądaj się za siebie tylko idź
do przodu idź
przez świat w którym coraz więcej
pogardy

@ Marek Porąbka
:)My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Miło widzieć i czytać Renatko po przerwie.Pozdrawiam
My rating