Listopad
Raz w roku jest taki czas
Gdy liście bezwładnie spadają
Ubrania zrzuca las
Mimo iż odrosną – umierają
Raz w roku jest taki czas
Gdy chłód nieubłaganie
Otula każdego z nas
Jedni zamarzną - reszta powstanie
Raz w roku jest taki czas
Listopadowej magii świata
Ochładza ogień, rozbiera las
By oczekiwać zieleni, lata
Lecz czy warto czekać na ocieplenie
Gdy jest skazane na zapomnienie?
Gdy liście bezwładnie spadają
Ubrania zrzuca las
Mimo iż odrosną – umierają
Raz w roku jest taki czas
Gdy chłód nieubłaganie
Otula każdego z nas
Jedni zamarzną - reszta powstanie
Raz w roku jest taki czas
Listopadowej magii świata
Ochładza ogień, rozbiera las
By oczekiwać zieleni, lata
Lecz czy warto czekać na ocieplenie
Gdy jest skazane na zapomnienie?

My rating