16
pocięty brzytwą Ockhama
przeczuwany przez wielu na glinianych tabliczkach
jesteś
/bowiem sacrum ma objawiać się przecież w dowolnej postaci/
w kuszeniu Antoniego otwartej równinie brzydocie
zmęczeniu
czerwonej lampie barykadach świątyni
bibliotece przestudiowanych pism
narodzinach śmierci bezmiarze skończoności rozpaczy beznadziei
radości poranka po lodowej nocy
śnie fenickiego żeglarza
rzucającego melodię na fale lewiatany
w latach świetlnych domniemań prymitywizmie słów kradzionych pojęć wyobraźni
mniej lub bardziej pokrętnych
geometrii nicości potasowanych nieznanych gwiazdozbiorów
teologii
mistyki
nieodwzajemnionej miłości
krwawiący miłość
przeczuwany przez wielu na glinianych tabliczkach
jesteś
/bowiem sacrum ma objawiać się przecież w dowolnej postaci/
w kuszeniu Antoniego otwartej równinie brzydocie
zmęczeniu
czerwonej lampie barykadach świątyni
bibliotece przestudiowanych pism
narodzinach śmierci bezmiarze skończoności rozpaczy beznadziei
radości poranka po lodowej nocy
śnie fenickiego żeglarza
rzucającego melodię na fale lewiatany
w latach świetlnych domniemań prymitywizmie słów kradzionych pojęć wyobraźni
mniej lub bardziej pokrętnych
geometrii nicości potasowanych nieznanych gwiazdozbiorów
teologii
mistyki
nieodwzajemnionej miłości
krwawiący miłość

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
....
Ooooo :) dobry wiersz :)