abonent
„abonent czasowo niedostępny”
od godzin, dni
tygodni…
wciąż przemawia do mnie
tylko melodyjny
mechaniczny głos
abonent wciąż nie osiągalny…
chcę powiedzieć tylko
„błagam, przepraszam i…
wybacz mi wszystko
jeśli zrobiłam coś źle”
„proszę próbować później”
znów uprzejma bezduszna maszyna …
Ludzie mówią..
„wyjechał, nie wróci”
ale ja nie wierzę
nie uwierzę nigdy w słów tych sens
kochałeś mnie
nie zostawiłbyś dlatego tak czekam
dlatego tak szukam
z godziny na godzinę
z dnia na dzień
z tygodnia na tydzień
i… tylko nasz syn ma już 4 lata
i dziś zapytał
„gdzie jest tata?”
od godzin, dni
tygodni…
wciąż przemawia do mnie
tylko melodyjny
mechaniczny głos
abonent wciąż nie osiągalny…
chcę powiedzieć tylko
„błagam, przepraszam i…
wybacz mi wszystko
jeśli zrobiłam coś źle”
„proszę próbować później”
znów uprzejma bezduszna maszyna …
Ludzie mówią..
„wyjechał, nie wróci”
ale ja nie wierzę
nie uwierzę nigdy w słów tych sens
kochałeś mnie
nie zostawiłbyś dlatego tak czekam
dlatego tak szukam
z godziny na godzinę
z dnia na dzień
z tygodnia na tydzień
i… tylko nasz syn ma już 4 lata
i dziś zapytał
„gdzie jest tata?”

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating