epilog

author:  Alicja Duda
5.0/5 | 3


zamykam szczelnie drzwi
dziś jesteśmy sami
szukamy śladów krwi
sprawa zostaje między nami

papierosy jak pochodnie
pod osłoną ciemnej nocy
żarzą się wolno, markotnie
gdy my śnimy jak prorocy

beznadziejnie uwikłani
każdy mięsień wysilamy
ukryci w dymu otchłani
ostatni rozdział zamykamy



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.11.2015,  bezecnik