Jasnowidzenie
TRIOLET
Jasnowidzenie
Ach, żeby tak, choć raz, jasność mieć widzenia
I przestrzeń przeniknąć i zakraść się blisko
Powiesić na tobie łapczywe spojrzenie
Ach, żeby tak, choć raz, jasność mieć widzenia.
A ty, nieświadoma, w teatrze milczenia
Gestem powłóczystym odkrywasz mi wszystko
Ach, żeby tak, choć raz, jasność mieć widzenia
I przestrzeń przeniknąć i zakraść się blisko.
Zdzisław Kieszkowski
Jasnowidzenie
Ach, żeby tak, choć raz, jasność mieć widzenia
I przestrzeń przeniknąć i zakraść się blisko
Powiesić na tobie łapczywe spojrzenie
Ach, żeby tak, choć raz, jasność mieć widzenia.
A ty, nieświadoma, w teatrze milczenia
Gestem powłóczystym odkrywasz mi wszystko
Ach, żeby tak, choć raz, jasność mieć widzenia
I przestrzeń przeniknąć i zakraść się blisko.
Zdzisław Kieszkowski

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating