znak

author:  andrzej talarek
5.0/5 | 5


powiedzą:
przypadek
splot okoliczności
jak wężowisko skłębienie spojrzeń
zderzenie wyimków z szaleńca
z miękką materią chroniącą myśli

pielęgnujemy marzenia jak pokojowe pieski
miłe w swojej zależności
nie zobowiązują

karabin w rękach mojry dzieli świat na połowy
czyni niesłychanie ważnymi
głupie słowa
wszak przypadek rządzi światem
ślepa tyche

kiedy przemówił
poczuli lepką gorycz w ustach na chwilę przed
jakby całowali w język
diabła

nie módlcie się za paryż
nie potrzebuje mszy
zaśpiewajcie imagine
naiwną piosenkę
głupców bez zobowiązań
nie umiejących czytać
znaków



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: