Taniec

5.0/5 | 5


1598

Taniec

Patrzę się na szybę, a ty tańczysz dla mnie
Tak jak deszcz po oknie spływasz piruetem
Łącząc w jedno piekno - taniec i kobietę
Którą w myślach moich bezpamięci pragnę.

Czy to ruch ? Czy ona ? Już tego nie zgadnę
Co tak wyzwoliło naraz tą podnietę
Ale okiem swoim sycę się baletem
Bo ty tam za szybą, tańczysz właśnie dla mnie.

Szept i ciche słowa. Oczu zapatrzenie
Zamyślona chwila rozciągnięta w czasie
Tam gdzieś ty, daleko, w swoim świecie marzeń.

Tutaj wieczór. Spokój opada znużeniem
Stoję w oknie, liczę gwiazdy na atłasie
W myślach kreśląc kalejdoskop przyszłych zdarzeń.


Zdzisław Kieszkowski

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
25.11.2015,  Fidelel C Xd

My rating

My rating:  
21.11.2015,  Malwina

Moja ocena

Jakby z obrazu Degasa
My rating:  
21.11.2015,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating: