pieczara
jeszcze nie chcesz
dotknąć prawdy
bronisz się
gdy wychodząc z pieczary
zasłaniasz oczy
ukrywając rozdarcie Golluma
myślisz że ciemność
dopadnie cię niewidzialną ręką
i zagubisz się w korytarzach
pełen niemocy
strach przed nazwaniem
rzeczy po imieniu
wpędza w pustkę
a galop codzienności
zabija wrażliwość
zapominasz
że możesz
otworzyć okno
i siebie
dotknąć prawdy
bronisz się
gdy wychodząc z pieczary
zasłaniasz oczy
ukrywając rozdarcie Golluma
myślisz że ciemność
dopadnie cię niewidzialną ręką
i zagubisz się w korytarzach
pełen niemocy
strach przed nazwaniem
rzeczy po imieniu
wpędza w pustkę
a galop codzienności
zabija wrażliwość
zapominasz
że możesz
otworzyć okno
i siebie

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
:-)