(IPOGS, Freestyle) dziwne życie

author:  Marcin Wrzos
5.0/5 | 1


Rano wstaję, mówię pacierz - szeptem niedbale,
myje się.

Idę po bułki chrupiące - do pobliskiej piekarni,
biegnę na tramwaj.

Siedzę przy komputerze - osiem godzin,
wracam do żony i dzieci.

Jemy późny obiad drocząc się trochę - bo tak weselej,
odrabiam dzieciom lekcje.

Wieczór spędzamy razem i trochę osobno - bo w necie,
zasypiam w kochających ramionach.

Kolejny zwykły i prosty dzień bez fajerwerków.

Dla niektórych to dziwne, a dla mnie szczęśliwe życie.



 
COMMENTS


Sarmata

w nowym wydaniu
17.06.2015,  Beatrix

My rating

My rating: