za tym murem
Za tym murem czerwonym
Już czerwone zbielały i wyschły
Delikatne twoje twoje usta
Tyle ranków witane przed lustrem
Za tym murem wysokim
Zbyt wysokim by widzieć cokolwiek
Cień zabiera ci słońce co dzień
jakby można ci było coś zabrać
Za tym murem ostatnim
Jak ostatnie pamiątki nazwiska
Lampka płonie późnym wieczorem
A ciebie tak zupełnie nie ma
Już czerwone zbielały i wyschły
Delikatne twoje twoje usta
Tyle ranków witane przed lustrem
Za tym murem wysokim
Zbyt wysokim by widzieć cokolwiek
Cień zabiera ci słońce co dzień
jakby można ci było coś zabrać
Za tym murem ostatnim
Jak ostatnie pamiątki nazwiska
Lampka płonie późnym wieczorem
A ciebie tak zupełnie nie ma

My rating
My rating
My rating
My rating
podoba mi się wiersz o murze
ja mieszkam przy murze i wiem jak jestMy rating
@ PIT
samo dzięki pewnie brzmiało by mniej dziwnie,albo i wcale nie dziwnie...;)
pzdr.
@ TiAmo
Dzięki TiAmo (dziwnie to brzmi) i WszystkimMy rating
My rating
a
Ciebie tak zupełnie nie ma...-niesamowite zakończenie!
Pozdrawiam serdecznie:))
Piękny wiersz.
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating