Oczekiwanie
Kiedy cię nie ma,
niebo sinieje
wilgocią słów.
Łzy szepczą
szeptuchy.
Nieprzemyślane gesty
tańczą
dreszczem.
W promieniach
tonącego słońca
chwytam się
brzytwy.
Jak przyjdziesz,
krawat na
szyi
zacisnę Ci
do jutra.
niebo sinieje
wilgocią słów.
Łzy szepczą
szeptuchy.
Nieprzemyślane gesty
tańczą
dreszczem.
W promieniach
tonącego słońca
chwytam się
brzytwy.
Jak przyjdziesz,
krawat na
szyi
zacisnę Ci
do jutra.

My rating
My rating
My rating
...
nie rozumiem o co chodzi z tym krawatem...(?)My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating