"Odmierzając swe trwanie"

author:  Mateoosh
5.0/5 | 2


Gdy snu progi witają w dzień
i powiek ciężar raduje każdy cień
a zmysły twórcze wzmagają apetyt
by liter nurt zapełnił pusty zeszyt
z naskrobanych liter skrępowany sznur
stworzył podatny na czas konający twór

gdzie chlebem powszednim łyk trunku
z pamięcią, godnością, odrobiną szacunku
bo to wszystko miało tyle trwać
że nawet śmierci nikt nie chciał się bać

i pokutuje dziś pokolenie łaknące uwagi
topiąc się w odmętach najdroższej alpagi
gdy bez trwogi świat odda ostatni swój dech
licząc, że wybaczony będzie każdy grzech

wśród wzlotów, upadków i nocnego czuwania
wśród melodii płynącej z jednego pytania
czy trwać w domyśle, że cała sztuka sięgnie bruku
wśród okrzyków i smutnych pomruków ?



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: