- - -

author:  Galicjanin
5.0/5 | 9


zabierz mnie kiedy do mojej młodości
na most ten, co go nocą przechodziłem
na tamte szczyty, ciche zadyszania
doznania pierwsze i blizny nielekkie

pokaż mi kiedy mnie z tamtych wędrówek
smak wody, piwa, ust nierozpoznanych
bez-troskę chleba i pustkę kieszeni
i wiarę w nowych bliźnich obcowanie

pewnie tam kamień na Giewoncie leży
pewnie i szopa pod Turbaczem czeka
ja Ci opowiem moją odyseję
Ty przeżyj swoją, ale także godnie

bo choć się łudzę, to włosy w mej brodzie
siwe się stają, głos lżejszy, noc dłuższa

i tylko wiara w sny mnie nie odstaje….



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
14.04.2015,  Malwina

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Tematycznie...

...mnie zaciekawił.
Szczególnie zakończenie (3 wersy).
Natomiast maniera zapisu w formie lekko niezgodnej z zasadami pisowni może denerwować.
Rodzi się pytanie; po co to jak można prościej.

My rating

My rating:  
13.04.2015,  A.L.

My rating

My rating:  
13.04.2015,  pola

My rating

My rating:  

My rating

My rating: