Ławka

author:  wiolapi
0.0/5 | 0


Owiany tajemnicą ogród
pięknieje czasem wśród deszczu
Kiedy wybucha zieleń, kiedy jest znowu w rozkwicie
postawią przy trakcie ławkę, widzę jak budzi się życie
Przechadzam się wśród zarośli, wśród wina, róży i bzu
dotykam buków i dębów, biegnę, aż braknie tchu
Zwyczajna rosa na trawie, zwyczajny liśc, jakiś pąk
zwyczajny trakt, przy nim ławka, nie chcę odchodzic stąd
Jeśli widzisz to samo i radośc się w Tobie tli
usiądź ze mną na ławce, bądź towarzyszem mych dni
Bo jeśli wszystko co zwykłe mieni się Tobie szare
nie siadaj na tej ławce, nie pogadamy wcale.



 
COMMENTS