Dozłanoc
Kat stanie się ofiarą
Oko otworzy w potylicy
I ściągnie strachem karę
To jest ci przypisane
Ołowiany palec winę
Wytknie wewnątrz czaszki
I twarz rozchlapie wstydem
To jest ci przypisane
Piekło cię pochłonie
Na wieki wieków, amen
Gdy zaśniesz dzisiaj w nocy
To jest ci przypisane
Nie żaden sąd i wyrok
Przywróci równowagę
Śmierć w mroku samotności
To jest ci przypisane
Oko otworzy w potylicy
I ściągnie strachem karę
To jest ci przypisane
Ołowiany palec winę
Wytknie wewnątrz czaszki
I twarz rozchlapie wstydem
To jest ci przypisane
Piekło cię pochłonie
Na wieki wieków, amen
Gdy zaśniesz dzisiaj w nocy
To jest ci przypisane
Nie żaden sąd i wyrok
Przywróci równowagę
Śmierć w mroku samotności
To jest ci przypisane

@ Karol Kannenberg
Ależ nie, podmiot liryczny jest bardzo poważny. Autor natomiast bardzo zdystansowany. Zemsta. Stały motyw kronik policyjnych. Taki obrazek. Pozdrawiam serdecznie.to
takie "strachy na lachy"?