Pamięci...
Za oknem pada deszcz –
Odrobina nieba
Siedzę skulona i tęsknię
Za szczęśliwą przeszłością.
Kiedyś wszystko było łatwiejsze
Sprawy życia i śmierci
Nie były
Takie bliskie
Teraz –
Moje serce krzyczy do
Do ludzi, których już nie ma
Do ludzi, których kochałam
Którzy kochali mnie
Lecz czuję ich –
W powiewie delikatnego wiatru
W muśnięciu policzka przez spadający
Zielony liść.
Wiem, że jesteście
Odrobina nieba
Siedzę skulona i tęsknię
Za szczęśliwą przeszłością.
Kiedyś wszystko było łatwiejsze
Sprawy życia i śmierci
Nie były
Takie bliskie
Teraz –
Moje serce krzyczy do
Do ludzi, których już nie ma
Do ludzi, których kochałam
Którzy kochali mnie
Lecz czuję ich –
W powiewie delikatnego wiatru
W muśnięciu policzka przez spadający
Zielony liść.
Wiem, że jesteście

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Mimo niewesołych myśli PL-a wiersz nie odbieram jako smutny.A ładunek emocji jest o dziwo optymistyczny.
Czytając go chce się żyć. I wiadomo co jest najważniejsze.
Dobry debiut (tutaj).
Dziękuję
Bardzo mi miło Z całego serca dziękuję za te pozytywne oceny. Zmotywuje mnie to do dalszej publikacji swoich wierszy ;)My rating
My rating
My rating
My rating