Bez tytułu

author:  pegasus
0.0/5 | 0


Głęboko zanurzam się między słowami,
brodzę w nich po pas,
rozgarniam rękami niczym trawy Afryki
- turysta na safari -

szukam smaku prawdziwego życia,
w pocie czoła
wśród marzeń na proch startych

w spojrzeniu starego kloszarda
i młodej pary

przesiewam je między palcami
i rzucam na jałową ziemię
wyobraźni

bez pomysłu, bez mapy,
po omacku



 
COMMENTS