Strony
idą
w
prawą
stronę
inni
na
lewo
myśląc
ostatni
raz
przed
Sądem
jednakże
ktoś
kto
nie
dobrze
wybrał
może
nie
na
wprost
musi
zawracać
iść
inaczej
tak
jak
tamten
co
powiedział
lepiej
podał
rękę
przyznał
się
do
Niego
14.10.2010r.
w
prawą
stronę
inni
na
lewo
myśląc
ostatni
raz
przed
Sądem
jednakże
ktoś
kto
nie
dobrze
wybrał
może
nie
na
wprost
musi
zawracać
iść
inaczej
tak
jak
tamten
co
powiedział
lepiej
podał
rękę
przyznał
się
do
Niego
14.10.2010r.

@Ryszard Marek Kędzierski
:-)od autora
Definicja interwału, jak się orientuję, określa odległość między dwoma dźwiękami, tu między słowami, wersami... i o taką rzecz mi chodzi, Więc nie widzę pomyłki... na prawdę. Zawszę mówię - sztuka się sama obroni... nieprawdaż?...Zostańmy zatem przyjaciółmi... Pozdrawiam serdecznie. Na wszelki wypadek, dla przemiany serc wrzucę fraszkę pt. Do przyjaciół i następną Do nieprzyjaciół.Jeśli można
Jeśli można, dorzucę swoje 3 grosze. Zgadzam się z panem Piotrem. Nie widzę tutaj zaczątku interwału, ponieważ ten układ nie wnosi nic w rytmikę. Przeciwnie. Rujnuje wszystko, bo jest mechaniczny - 1 słowo=1 wers. A szkoda. Proszę przemyśleć w długie jesienne wieczory :-)od autora
Dziękuję za komentarz, dostrzeżenie mojej poezji.... Co do krytyki formy muszę napisać, że moi zwolennicy zabronili mi się bronić, w efekcie wszelkich zaczepek na ten dokładnie temat. Przyznaję im rację... Napiszę jednak o kluczu takiej formy, będącej konsekwencją trzynastozgłoskowca, dopełniającego najdłuższą formę wersu w naszej poezji... Dlatego taka forma musiała także zaistnieć... bo przecież cały rozwój formy współczesnej polegał na redukcji wielości użytych słów w wersie... W tej sytuacji kluczem poetyckim wydaje mi się - staje się interwał, a nie przerzutnia... Pozdrawiam serdecznie...Komentarz od Piotra Paschke
No i jest poezja, ale... zapis nie do przyjęcia ! Proszę przemyślec zapis prawie prozatorski, a będzie to ( naprawdę ) dobry kawał roboty ! I konieczna jest w pełni przemyślana interpunkcja !!!!! Pozdrawiam - PP