Mój Poznań

author:  Tomaszewski
0.0/5 | 0


Na wstępie powiem że Poznań to moje miasto, ciężko obiektywnie mi spojrzeć na ten urbanistyczny lumpeks w którym się kocham.
Jednak zacząć trzeba od początku .Tutaj Mieszko i Chrobry dokonali najważniejszego dzieła i Polskę zrodzili z idei zjednania ludzi. Tutaj pierwszy biskup nawoływał - skończcie ludu pogański ze światowidem i bożkami natury! Do Boga w niebie skierujcie swoje ukłony!
I tak Poznań jako noworodek rozpoczął podróż tysiąclecia. Ostrów Tumski , rapa Nui społeczne , do dziś stoi i snuje historię jak dziad z brodą siwą. Mijamy średniowiecza lata , drewno -cegłą zastąpione.I tak przez lata dumnie rosło i swoją wartość i tożsamość pielęgnowało. Zawsze dumne i nie poskromione .
Ciężkie czasy w końcu musiały nadejść.Przez Prusy ogarnięte , stłamszone terrorem co wolność uśpiło . Przez niemal dwa stulecia szczepione germanizacją , pruska zabudowa rosła a z nią dzielnica cesarska. Wilhelm rozkazał -Poznań wschodem Berlina miał nastać! Ściska złość a zarazem radość bo budowle te może i niemieckie , są dziełem polskich rąk. Uśpieni poznaniacy i Wielkopolanie cierpliwie czekali, 5 powstań w cieniu krwi i chwały. W Końcu zaatakowali , w takt Paderewskiego zaczęli tworzyć kolejną pieśń o rzeczpospolitej -odrodzonej, wolnej .
Chwała poległym , Cyrylowi i innym walecznym, hołd składamy , dzięki nim Poznań nasz cały.
Ludzie śpiewali „Młoda Polska , i znów młody Poznań”, zaniedbywany przez prusaka odrodził się .
Jednak to nie był cierpienia koniec , tylko dopiero początek , gdzie wojna i komunizm wypełniła zadanie i zdusiła aspiracje. Czerwiec 56 , krew , niewinna śmierć , wielu zginęło . Wtedy wychodzili walczyć a teraz wychodzą z odprawami …!
zaczęło się- współczesność , gdzie absurd wiedzie zazwyczaj prym. Oczywiście to jak Pyrlandia wypiękniała i prężnie muskuły napina napawa duma długą jak Warta płynąca.
Jednak dlaczego to tylko bałagan w roli bohatera?



 
COMMENTS