Opowiadanie ;)
Pewna Pani przechadzając po piaszczystej plaży poznała przystojnego Pana. Pewien Patałach podszedł Panią, pokazał przerażający pistolet, powiedział: - Powstań. Pani powstając podejrzała przystojnego Pana, przekazała: - Pomocy. Przystojny Pan powstrzymał piekielnego przestępce. Połamał Patałachowi piszczel.Patałach podał przystojnego Pana policji, ponieważ przystojny Pan połamał piszczel przestępcy. Prawnik powstrzymał Patałacha, podkładając pułapkę. Przebiegły przestępca przestraszywszy policjanta prysnął. Patałach pędził po piekielnie prażącej pustyni, przystanął, podjął próbę powstrzymania parszywego pobytu. Przystojny Pan posiadał przerażające przybory. Postanowił pochwycić przestępce. Pewnego dnia przejął Patałacha. Przerwał planetarną pasję przestępcy. Powrócił. Poślubił piękną Panią. Posiadali pięcioro pierworodnych. Przeżywszy pospół pięćdziesiąt październików.

My rating
My rating
Poprawka
Jest jeden błąd, który wychwyciłem dopiero teraz:"Pewnego dnia przejął Patałacha."
chciałbym edytować ale nie potrafię więc napiszę tu:
"Pewnego popołudnia przejął Patałacha."
Autor xD