Lęk przed pozą

author:  sth
5.0/5 | 7




Jak daleko stąd od ramion i łokci
Pustej głowy nieubłaganie posypywanej
Raz złotym prochem raz lepkim uznaniem
Zawiera się prawda o Poetce — nieznana
Może grzeszki ukryte pod giętkim językiem
Spiętrzą się potokiem śliny — tylko czekać!
Cierpliwie warować aż czas rozszczelni szpunt
Lęk przed pozą spłynie kwintesencją słowotoku
Zadziwieni zaszokowani klaśniemy w dłonie
Wyjmiemy notatniki — nadamy sens diariuszowi
— zrecenzujemy pobudki brakujących samogłosek
— Ulepimy pomnik żelazno-gliniany!


STH



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
16.01.2015,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.01.2015,  A.L.

My rating

My rating:  
09.01.2015,  pola

My rating

My rating:  

My rating

My rating: